Strony

poniedziałek, 12 maja 2014

18 tydzień - nauka czytania - sylaby AT, AD, AS, AZ, AK, AG

Ten tydzień przebiegł mi bardzo szybko. Dużo pracy, dużo zabaw. Intensywnie. Z najważniejszych rzeczy chyba moje odkrycie. Zanzi trochę nudziła się przy wprowadzanych przeze mnie zadaniach. Część jest na tyle prosta, że Zanzi zaczęła się przy nich coraz częściej wygłupić. W tym tygodniu poszłyśmy więc trochę dalej z materiałem. Dzięki temu poziom trudności wzrósł, a razem z nim zainteresowanie Zanzi.


Tradycyjnie rozpoczęłyśmy od czytania sylab. Jak widać nie podchodzimy do metody restrykcyjnie. Nie zawsze pracujemy przy stoliku. Czasem na podłodze, czasem na łóżku. Zanzi wybiera gdzie chce pracować. Jest już na tyle duża, że widzi, że do pisania warto mieć twardsze podłoże. A praca na łóżku zabezpieczy materiały przed małą Kru. Przynajmniej na razie...


Układanie idzie raz dwa. Zanzi często mówi, że sylaby szukają swoich mam ;)


Potem były zadania na dopasowywanie sylab. Chatka Jasia i Małgosi oraz dopasowywanie znaczków do listów. Ze względu na zamiłowanie do bajek-samograjek Zanzi zdecydowanie chętniej dopasowywała pierniki do domku :)


Czytałyśmy także wymyślone wyrazy. Z tym jest najtrudniej. Zanzi próbuje je wprawdzie czytać coraz częściej, ale popełnia wiele błędów. Połączone otwarte sylaby czyta poprawnie, np. TUDU. Gdy pierwsza jest zamknięta, a druga otwarta, obie czyta jako zamknięte, np. ETTA, jako ETET. A dwie zamknięte, np. ATAD, czyta jako AT-AD, a nie A-TAD. Trochę nie wiem jak specjalnie z tym pracować. Na razie planuje w przyszłym tygodniu zrobić więcej ćwiczeń na analizę i syntezę wzrokową. Może to pomoże? I ważne jest, że mimo wszystko ciągle jest postęp. Powolny, ale stały. Na początku w ogóle takich zbitek wyrazów nie chciała czytać.


Tego typu zadania, czyli układanie podpisów pod obrazki, wykonuje coraz chętniej. Nawet teraz, gdy piszę tego posta ;) Potrafi już w pamięci dzielić sama wyrazy na sylaby. Cieszy ją to. Obecnie po wykonaniu takiego zadania tańczy taniec "zwycięstwa" i śpiewa: "udało się, udało się!".

W analogiczny sposób dla sylab TA, AT, DA, AD bawiłyśmy się z SA, AS, ZA, AZ. W pary łączyłyśmy tutaj żyrandole z żarówkami oraz klucze z zamkami. Pojawiały się też kolejne czytanki, dłuższe, krótsze i w formie samych napisów pod obrazkami. Poniższe nagranie jest z czytania tuż po pierwszym ułożeniu. Jak widać, nie czyta od razu płynnie. Jednak po kilku powtórzeniach, jakie zdobywa w trakcie tygodnia, dochodzi do płynności. 


Dodam, że bardzo ważne w naszym procesie nauki czytania są wszelkie maskotki. Są słuchaczami Zanzi i jej uczniami. Zdecydowanie podnosi to jej motywacje. Gdy już zdobędzie jakąś umiejętność, chętnie dzieli się nią z innymi ;)




Z tym zadaniem dalej mamy problem, ale coś czuję, że to ćwiczenie na następne tygodnie. Nie wiem czy słusznie, ale wyjątkowo zdecydowałam, że mimo tych trudów, przejdziemy z materiałem dalej. 


Poniżej miłe dopasowywanie trzyliterowych wyrazów do ilustracji. Cieszy, że Zanzi już za pierwszym razem poradziła sobie z nim sama. Dzięki obrazkom udało jej się samodzielnie poprawić pojawiające się błędy w czytaniu. Taka autokorekta spowodowała duże zadowolenie :)


Pojawiły się również wyrazy bez znaczenia. I tu znów trudności, ale po kilku powtórzeniach, dajemy radę :D 

Dla urozmaicenia korzystałyśmy również z poniższej książki. W sam raz do ćwiczenia odczytywania wyrazów trzyliterowych w formie zabawy :)




W tym tygodniu sięgałyśmy po Moje układanki 2. Od poprzednich różnią się tym, że zawierają wyrazy trzysylabowe, a nie dwu. Zanzi bardzo lubi się nimi bawić. Wydaje się, że pięć wyrazów naraz, to optymalna liczba.




2 komentarze:

  1. Świetnie Wam idzie! :-)
    Widziałam gdzieś taki myk: mama zasłaniała dziecku odpowiednie sylaby wyrazu, np MAMA - drugie MA zasłaniasz, pierwsze dziecko czyta, potem odwrotnie, na koniec dziecko składa wyraz patrząc już na całe słowo. - może pomogłoby to Córeczce w czytaniu wyrazów z sylabami zamkniętymi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbowałyśmy tak, ale na razie z małym efektem. Rysowałam też falbanki pod wyrazami. Myślę jeszcze o wydruku w dwóch kolorach. Wiem, że te dwa zabiegi stosują w metodzie 101 kroków. Chyba po prostu potrzebujemy jeszcze czasu. A ja szczerze mówiąc z wypiekamy oczekują na kolejny zeszyt, zawiera Ł, CH, które umiemy wymówić :) obie!

      Usuń