Strony

wtorek, 25 marca 2014

Pojemnik na kredki świecowe

Jakiś czas temu opisałam jak to Zanzi przygotowała kolorowankę dla Kru. Ja od siebie dodałam pierwsze, trójkątne kredki świecowe. Prezent czeka, bo urodziny już tuż tuż. Pomyślałam, że własny pojemnik na kredki dla młodszej Kru, wykonany przez starszą Zanzi, to z jednej strony świetny sposób na zachowanie porządku, a z drugiej droga ku temu, aby Zanzi nie podbierała nagmiennie siostrze nowych, przez co atrakcyjnych kredek.

Za pojemnik posłużyło opakowanie po herbatce dla dzieci, które brutalnie przecięłam nożem kuchennym na pół.  


Następnie w ruch poszła taśma maskująca. To taka, która ma klej, ale słabo trzymający. Dzięki temu można go przykleić na czas malowania, a potem bez problemu odkleić. Paski Zanzi mogła odrywać samodzielnie. W wycięciu serduszek jej pomogłam. Do niej należało ich przyklejanie. 


Pojemnik uprzednio pomalowałyśmy farbą akrylową. Po obklejeniu go taśmą, Zanzi dostała do rąk kawałek gąbki kuchennej posmarowanej farbą. Była o ton ciemniejsza od tła.


Zanzi miała za zadanie zamalować żółte naklejki.


Gdy praca lekko podeschła delikatnie odkleiłyśmy taśmę maskującą. Ukazał się motyw :)



Ciekawe czy Kru będzie próbowała zjeść nowe pudełko na kredki... :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz