Strony

piątek, 14 marca 2014

Świnka z papieru kolorowego

Dziś Zanzi poszła na całość. Pierwszy raz sama naszkicowała na kartce koło, by po chwili je wyciąć. Tak powstał brzuch świnki. 


Następnie na kwadracie narysowała ryjek świnki. Podpowiedziałam jej, że może to być kółko. Gdy powstało zachęciłam do dorysowania oczu i takich dwóch małych kółek w ryjku. Zanzi z oburzeniem powiedziała, że to nie są kółka, tylko dziurki w nosie. 


Następnie zachęciłam by zgięła rogi kartki, tak aby powstały uszy świnki.


Potem Zanzi zabrała się za doklejanie głowy, nóg i ogona.


Była także bliska przyklejenia słońca, lecz nieopatrzenie powiedziałam, że może je przykleić na niebie. Natychmiast odłożyła klej. "Mamo, głuptasku, niebo jest niebieskie..."


Docięła jeszcze trawę z papieru kolorowego i uznała, że praca jest skończona. Na ujęciu wyraźnie widać jak mocno słońce oświetla uszy świnki ;)




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz